[MAC] Dlaczego nie ma "lustrzanego" wygaszacza?
03 listopada, 2007 o 13:32:55
Już tłumaczę o co chodzi ;) Otóż w końcu w moim MacBooku jest kamera iSight. Czyż nie? Więc dlaczego panowie z Cuppertino nie dodali wygaszacza, który prezentowałby obraz z tejże kamery.
Aż chce się rzec
Cziżbi psipadek?
Widocznie tak, ale przecież tak silne community działa!
Owocem tej pracy jest malutki plik "mirror.qtz".
Można go pobierać stąd.
Plik należy wrzucić do:
Macintosh HD/Bibioteki/Screen Savers/
Ot i cała filozofia. Później wystarczy wejść w Preferencje systemowe i ustawić odpowiedni wygaszacz.
Lubi grać w komputer. Pisze nieregularnie i z błendami. Jest niepoprawnym fanatykiem technologii mobilnych. Więcej o nim na 

Komentarze do wpisu "[MAC] Dlaczego nie ma "lustrzanego" wygaszacza?":
1.
kFYatek napisał(a):
03 listopada 2007, 21:31:27
A pod jakiś inny niż jabłkowy system coś takiego znajdę? :> ;)
2.
wikiyu napisał(a):
04 listopada 2007, 13:08:08
a mam takie pytanie – to napewno jest lustro? bo wydaje mi się że jeśli skierować kamerę z monitora w kierunku klawiatury [standardowego miejsca klawiatury – przed monitorem] to obraz będzie odbity względem tego co widzimy w lustrze normalnie?
3.
kFYatek napisał(a):
04 listopada 2007, 21:41:30
A jaki problem odbić ten obraz na ekranie? Z tego co wiem to tak robi np. Windows Live Messenger domyślnie przy podglądzie obrazu który jest wysyłany.
Dodaj komentarz: