Skocz do treści, sidebara lub stopki

Od kiedy pracuję na OS X zawsze chciałem mieć swój system przy sobie. Z przyzwyczajenia tworzę lub pobieram z sieci obrazy systemów „Live”. Niestety, Apple nie udostępnia takich edycji Mac OS X. Pozostaje jedynie przygotować ją własnoręcznie :-)

Nie jestem do końca pewny czy licencja pozwala na tak mocną ingerencję w system. Ten tutorial ma służyć jedynie celom edukacyjnym. Gdyby ktoś byłby tak miły, niech wyjaśni i czarno na białym jak to jest z tą licencją ;-)

Czego potrzebujemy:

  • Szybki pendrive (min. 2 GB)
  • Mac OS X (ja używałem 10.4.7)
  • Program do otwierania paczek .pkg (np. Pacifist)

Format pendrive

  1. Wchodzimy do Narzędzia dyskowego
  2. Wybieramy pendrive, klikamy Partition
  3. Klikamy Options
  4. Master Boot Record --> 1 partition
  5. Nazywamy partycję dowolną nazwą (w moim przypadku „PortableOSX”)
  6. Ustawiamy Format na Mac OS X Extended (Journaled)
  7. Klikamy Partition i czekamy na sformatowanie

Teraz musimy pozostaje nam wklepać jedną linijkę w Terminalu sudo /usr/sbin/vsdbutil -a /Volumes/PortableOSX, zapewnimy sobie tym odpowiednie prawa dostępu do nośnika.

Instalacja Mac OS X

  1. Włóż płytę z systemem do napędu
  2. Uruchom Pacifist, kliknij Open Apple Install Packages
  3. Wybierz płytę jako nośnik do otwarcia
  4. Rozwiń EssentialSystemSoftware, następnie EssentialSystemSoftwareGroup
  5. Zaznacz BaseSystem i Essentials
  6. Z menu wybierz Install Files to Other Disk i wybierz swojego pendrive’a

Zastanawiacie się dlaczego akurat trzeba zaznaczyć BaseSystem i Essentials? Otóż to są dwie paczki, bez których OS X nie ma prawa się uruchomić :-) Oczywiście, jeśli dysponujecie większymi pendrive’ami niż 2 GB, bez problemów możecie wybrać dodatkowe paczki.

Odchudzanie OS X

Problem jest bardziej niż złożony. W zasadzie bezpiecznie można usunąć tylko czcionki. To i tak dużo, bo w ten sposób możemy uzyskać ponad 100 MB. Czcionki można usuwać z /System/Library/Fonts.

Jako, że nasz OS X został odchudzony w sposób dosyć brutalny i tylko trochę zostało z jego oficjalnej, dystrybucyjnej wersji. Musimy dokopiować trochę plików, dla własnej wygody i dla wygody pracy na Mac OS X. Szczerze mówiąc, nawet nie wiem jak zachowa się system bez tych plików, więc radzę nie ignorować tego akapitu.

Aby dodać brakujące pliki, w Finderze wejdź na swój dysk twardy, a dokładnie do folderu /System/Library/CoreServices. Skopiuj SetupAssistant w dokładnie to samo miejsce na swoim pendrive. Innymi takimi plikami są BaseSystem.pkg i Essentials.pkg, znajdujące się w /Library/Receipts. Oczywiście, później skopiuj je na swojego pendrive, do folderu /Library/Receipts.

To już wszystko?

Wbrew pozorom nie. Pozostaje nam jeszcze skonfigurowanie OS X tak, aby pendrive z nim był dyskiem umożliwiającym start. Wystarczy jedna komenda w terminalu: sudo bless –verbose –folder “/Volumes/PortableOSX/System/Library/CoreServices” –bootinfo. Teraz już tylko wystaczy naprawić prawa dostępu w Narzędziu dyskowym i to wszystko! OS X w wersji bardzo podstawowej może być uruchomiony z Twojego pendrive’a! :-)

Tak skonfigurowany system to tylko baza. Pamięć o rozmiarze 2 GB to zdecydowanie za mało, aby móc umieścić wszystkie aplikacje z OS X w pamięci przenośnej. Osobiście używam pendrive Patriot 4 GB - wystarczająco szybki i pojemny.

P.S. Przepraszam za brak fotek, mam nadzieję, że tylko tekstowa forma pozwoli Wam wyobrazić sobie i przetestować jak to ma działać. Gdyby jednak zaszła taka potrzeba, to proszę to zgłosić w komentarzach, wtedy dodam fotki.

Komentarze do wpisu "Mac OS X zawsze przy sobie, czyli tygrysia wersja portable":

1. Kret napisał(a):
15 lutego 2008, 20:42:03

Ciekaw jestem jak długo taki pendrive wytrzyma.

2. Susek napisał(a):
15 lutego 2008, 20:43:24

Zapewne to nie jest rozwiązanie na dłuższą metę (chociażby czas startu i podstawowych operacji). Ale jako narzędzie do sprawdzania, czy dany Mac działa nadaje się wyśmienicie.

3. Dreamer napisał(a):
15 lutego 2008, 22:13:27

A takiej wersji „Live Mac OS X” nie da się wypalić na płytce dvd? :>

4. Susek napisał(a):
15 lutego 2008, 22:20:55

Niby można, ale wiadomo, że dokumenty na których się pracuje powinno się gdzieś zachować. System też musi nadpisywać swoje pliki ;-)

5. Grzegorz | grzglo.jogger.pl napisał(a):
15 lutego 2008, 23:26:17

Journaling na pendrivie to nie najlepsze rozwiązanie. No i to miejsce – 2 GB na sam system…

Mój pendrive ma 8 GB, ale nie poświęciłbym 2 GB na system w wersji Live. Zwłaszcza, że mogę mieć Puppy Linux, DSL czy jeszcze inne distro z graficznym interfejsem na mniej niż 200MB.

http://www.puppylinux.org/
http://damnsmalllinux.org/
http://www.slax.org/

6. Susek napisał(a):
16 lutego 2008, 16:16:24

Można użyć jakiegoś małego distra Linuksa, ale moim celem było ukazanie, że OS X też można używać „Live” ;-)

7. Misiek napisał(a):
16 lutego 2008, 16:34:59

Niby można, ale czy to przydatne? Wolałbym Linux live.

8. Susek napisał(a):
19 lutego 2008, 13:17:16

@ Misiek, są różne gusta. Ty wolisz Linuksa, inni wolą Windowsa, a jeszcze inni wolą OS X i nie potrafią pracować w innych systemach. I to dla nich jest ta porada ;-)

9. wojtekj napisał(a):
24 stycznia 2009, 16:40:33

może masz gdzieś gotowca jakiego można wgrać na pena żeby system działał?

10. Susek napisał(a):
24 stycznia 2009, 16:41:33

Gotowce nie działają. Musisz stworzyć sam odpowiednią wersję.

11. Bodzio napisał(a):
28 czerwca 2010, 08:45:11

Co zrobic aby taki pendrive chodzil na notrbooku w WIN7 (oczywiscie po ustawieniu, aby system startowal z pena).

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.

MyBlogLog

Archiwum

LastFM