Nie jestem hacerzem, bo...
20 kwietnia, 2008
Długo zbierałem się do napisania tej notki. W zasadzie duża grupa z Was, Drodzy Czytelnicy, uzna ten wpis za brednie, bo takie coś w Waszych rejonach nie występuje. Dlatego proszę o konstruktywną krytykę, bo opisuję swoje przeżycia i harcerstwo w formie, w jakiej jest w mojej okolicy.
Autorem zdjęcia jest Łukasz Więcek.
Harcerstwo to...
ruch mający na celu samodoskonalenie się, opierający się na zasadach braterstwa i przyjaźni. Ładnie brzmi? Może i tak. Ale ma małe odzwierciedlenie w rzeczywistości, a dlatego, że w rzeczywistości panuje zupełnie inny system wartości niż na papierze. Może najprościej będzie to wyjaśnić na podstawie Prawa Harcerskiego.
Harcerz sumiennie spełnia swoje obowiązki wynikające z Przyrzeczenia Harcerskiego.
Braterstwo i przyjaźń - gdzie i kiedy? Ja widzę tylko rywalizację i walkę. Kto jest lepszy, kto ma lepszy sprzęt, kto lepiej gra na gitarze. Akurat to są głupie przykłady, ale gdzie tu braterstwo i równość? To pierwsza z zasad prawdziwego harcerstwa, która się kłóci z harcerstwem "szablonowym".
Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy.
Zawiszy? Chyba na trunku o tej samej nazwie. Ale o tym w ostatnim punkcie Harcerskiego Prawa. Wracając do tematu, harcerze kłamią. Może mam dziwne doświadczenia, ale nie jeszcze nigdy nie mogłem polegać na tym "harcerskim" słowie...
Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim.
Patrz punkt wyżej. Co prawda znam kilku harcerzy (przeważnie harcerki), które są uczynne, a nawet udzielają się w wolontariacie. Jednakże nie mogę powiedzieć tego samego o płci męskiej.
Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza.
Co?! To już kompletne przegięcie. Antysemityzm i rasizm to coś, z czym spotykam się codziennie z ust harcerza. Dobrze, że chociaż swastyk nie rysują na ścianach...
Harcerz postępuje po rycersku.
Jak jaki rycerz? Roland? Już prędzej jak Don Kichot. I nie chodzi mi tu o Don Kichota jako symbol ludzi niezrozumianych, którzy bronią swoich racji. Już bardziej pasuje mi jako symbol człowieka za mgłą, która przesłania mu cały widok na świat wywołując zachowania rasistowskie i antysemickie.
Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać.
No oczywiście, nie ma lepszych sposobów na poznanie przyrody niż przesiadywanie całymi nocami w lasach przy wygasającym ognisku i rozgrzewanie się związkami węgla, wodoru i grupy OH.
Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom oraz wszystkim swoim przełożonym.
Tutaj nie mam się do czego przyczepić. Każdy i tak robi to co chce, bo nie spotkałem się jeszcze z karą w harcerstwie.
Harcerz jest zawsze pogodny.
Jeszcze gdyby ta "pogodność" była naturalna, a nie wspomagana THC i innymi niedozwolonymi w tym kraju związkami.
Harcerz jest oszczędny i ofiarny.
Akurat w ten punkt w moim otoczeniu jest przestrzegany aż nad wyraz. Ale nie przez sumienność i samodoskonalenie, ale przez stan portfeli rodziców i samych harcerzy.
Harcerz jest czysty w myśli, w mowie i uczynkach; nie pali tytoniu i nie pije napojów alkoholowych.
Daję sobie odciąć ręce, którymi piszę te słowa. Nigdy, ale to nigdy nie uwierzę, że na żadnym harcerskim spotkaniu w plenerze nie jest spożywany alkohol i nie są palone papierosy. Oczywiście wykluczam tu sytuację ogniska dla dzieci w wieku do lat 15. Później to już samowolka na całego.
Jest jedna, najprawdziwsza w swojej prawdzie zasada harcerza, która niestety, nie występuje w oficjalnym obiegu. "Harcerz pali i pije tak, że nikt go nie nakryje". Z tym zdaniem się zgodzę w całej swojej zupełności.
Nie mam nic do harcerstwa jako takiego. Cała idea jest piękna i szlachetna. Ale trzeba wstrząsnąć tą całą organizacją, bo widzę co się dzieje z perspektywy nie związanej z harcerstwem, ale blisko stojącej, dzięki czemu mogę zachować pełną obiektywność sytuacji.
Drodzy Harcerze, którzy wyczytaliście swój obraz przedstawiony w tym wpisie. Proszę, przypomnijcie sobie co przyrzekaliście i trzymajcie się tego. Jeśli nie, to nikt Was nie zmusza do bycia w ów organizacji. Droga wolna...
Lubi grać w komputer. Pisze nieregularnie i z błendami. Jest niepoprawnym fanatykiem technologii mobilnych. Więcej o nim na 







