<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Susek's jogger :: komentarze do wpisu &quot;Nie jestem hacerzem, bo...&quot;</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 08:37:24 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>mati</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1140449</link><description>Zgadzam się z tobą! Miałem doczynienia z harcerstwem w warszawie i w 3 miejscach można jednoznacznie stwierdzić że harcerstwo zeszło na psy! niestety przykro mi to pisać ale to są fakty.

</description><pubDate>Sun, 20 Apr 2008 18:26:39 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1140449</guid></item><item><title>Crash</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1140484</link><description>&amp;#8222;Harcerz pije i pali tak, aby go nie złapali&amp;#8221;. Kiedyś znałem jednego harcerza, który przestrzegał kodeksu harcerskiego, można było na nim polegać, nie pił, nie palił, nie ćpał i był moim najlepszym kumplem. Ale to chyba wyjątek potwierdzający regułę.

</description><pubDate>Sun, 20 Apr 2008 19:07:09 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1140484</guid></item><item><title>legalnycyklista</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1140487</link><description>Jest &amp;#8222;harcerstwo&amp;#8221; i harcerstwo, Ty spotkałeś się z tym pierwszym, ja jestem w tym drugim.

A z tym, że harcerstwo w Polsce potrzebuje zmian zgadzam się w pełni &amp;#8211; najlepiej obrazuje to mnogość organizacji z &amp;#8222;harc&amp;#8221; w nazwie&amp;#8230;

</description><pubDate>Sun, 20 Apr 2008 19:11:37 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1140487</guid></item><item><title>jasisz</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1140497</link><description>Ja nie wiem dzie tych harcerzy poznałeś, ale współczuję &amp;#8211; i im i Tobie, że na takich trafiłeś.

</description><pubDate>Sun, 20 Apr 2008 19:23:10 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1140497</guid></item><item><title>konieckropka</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1140557</link><description>Moja historia z harcerstwem jest krótka, wręcz jednodniowa. Przyszedlem kiedys na zbiórkę, razem z kolegą, bo &amp;#8222;przyjmowali&amp;#8221; nowe osoby&amp;#8230; i&amp;#8230; i to byl mój ostatni kontakt z harcerzami. Na samym poczatku lista rzeczy które trzeba kupić (z tego co mi sie wryło w pamięć to jakaś husteczka za 120 zł?????) i to na dodatek w innym miescie bo w moim &amp;#8222;nie ma sklepu harcerskiego&amp;#8221; prawie padłem z tego pnia drzewa :D 
Mialem nadzieje na ciekawe przygody, a oni mnie po prostu chcieli wcisnąć w mundurek identyczny do setek innych mundurków. Dzięki, ale już wolę poczytać o Młodych Skautach.. :]

</description><pubDate>Sun, 20 Apr 2008 20:20:17 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1140557</guid></item><item><title>suchy</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1140815</link><description>Witam :-)
Osobiście znam harcerzy i takich i takich. Tzn takich, którzy trzymają się Prawa Harcerskiego i takich którzy się go trzymają mniej lub wcale. Naprawdę nie trafiłeś na tych pierwszych nigdy?

Co do samego harcerstwa. Idea szlachetna są jednak spore niedociągnięcia w tej organizacji. Ale ja nie o tym. Ja ubolewam na dziećmi. Co to się z nimi porobiło? Gdzie ten duch współzawodnictwa? (rywalizacja to podobno okreslenie negatywne) gdzie każdy się starał być najlepszym :-) w pozytywneym sensie. teraz dzieciakom to wszystko &amp;#8222;zwisa&amp;#8221; a zaciekawienie ich takimi rzeczami jak pionierka czy terenozastwo to problem w moim przypadku nie do przeskoczenia. dosłownie w piątek myślałem że zostawie moją drużynę bo światełka w tunelu nie widać, a jednak na noce filmowej w tenże piątek widziałem &amp;#8222;Ptaki ptakom&amp;#8221; &amp;#8211; po filmie stwierdziłem że jest sens to ciągnąc :) wybaczcie za mały offtopic ale jakoś mnie poniosło. reasumując na trafiłem na takich i takich ludzi :)

</description><pubDate>Sun, 20 Apr 2008 22:44:13 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1140815</guid></item><item><title>Walker</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1151037</link><description>Szkoda, że się zawiodłeś. Ja swoją przygodę z harcerstwem rozpocząłem rok temu i dotąd jestem zadowolony. Rzeczywistość przedstawiona przez Ciebie bardzo odróżnia się od tej, w jakiej ja żyję. Być może jest tak, że źle trafiłeś, albo że ja wyjątkowo dobrze. Nie napisałeś, jak długi miałeś z harcerstwem związek?

</description><pubDate>Thu, 01 May 2008 22:39:44 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1151037</guid></item><item><title>harcerka :))</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1211835</link><description>typowe stereotypy tych którzy nie zetknęli się z PRAWDZIWYMI harcerzami&amp;#8230;

</description><pubDate>Sat, 12 Jul 2008 21:43:06 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1211835</guid></item><item><title>Harcerka  z Bydgoszczy</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1248085</link><description>z harcerstwem mam doczynienia od urodzenia i znam bardzo wielu harcerzy i nie przecze że nie ma takich harcerzy w  cudzysłowiu. są ale nie spotkałam takich w zhrze tylko w zhpie gdzie nawet czasami na forach spotykam wpisy gdzie umiawiaja się kto ile weźmie alkocholu na wyjazd. Teraz powiecie że nie widze wad w mojej organizacji ale to nie prawda widze wady nic nie jest idealne ale zhr to prawdziwe harcerstwo a nie &amp;#8222;harcerstwo&amp;#8221; w którym prawo harcerskie jest zbednym tekścikiem a obozy odbywają się w ośrodkach typu HCEE w Funce

</description><pubDate>Sun, 31 Aug 2008 09:33:57 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1248085</guid></item><item><title>Harcerka ZHX</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1263703</link><description>Oj, nie ładnie Druhno z Bydgoszczy. Jest Druhna potwierdzeniem tezy autora z punktu: &amp;#8222;a za brata uważa każdego innego harcerza&amp;#8221; :(

Harcerstwo nie jest dla mnie organizacją, jest ruchem, ponad podziałami :). To trochę tak jak z Kościołem. I tu, i tu są białe i czarne plamy. Ludzie, którzy robią to dla idei i ci, którzy szukają władzy, sławy. Przykro mi trochę, że tak wiele osób, które się tu wpisało miało złe doświadczenia z harcerstwem. Nie trafiliście na harcerzy, tylko na przebierańców. Bardzo surowo tu ocenionych, i może słusznie. Ale ilu takich przebierańców spotykacie na co dzień? W ww. Kościele, Szkole, Urzędzie, Szpitalu, Fundacji&amp;#8230; To, że ktoś założy mundur nie czyni go harcerzem, tak jak, ktoś kto nosi koloratkę nie staje się księdzem. Przepraszam za ciągłe nawiązania &amp;#8222;kościelne&amp;#8221;, ale jest to wg mnie dobre porównanie.

Poszukajcie harcerzy! Bo na razie &amp;#8211; łącznie z artykułem &amp;#8211; szafujecie tu wieloma stereotypami. Ja, jako harcerka z dość dlugim stażem chcę Wam powiedzieć tylko tyle, że jeśli nie chcecie zostać harcerzami to dużo tracicie. Mi harcerstwo dało wiele. Nauczyło mnie żyć pełną piersią, otworzyło przede mną mnóstwo nowych możliwości, dawać z siebie jak najwięcej. Nauczyłam się tu braterstwa, służenia ludziom, wyrzeczeń.
Ale w autorze jest wiele żalu i goryczy. Tak się nie rozpoczyna przygody z harcerstwem.

Będąc harcerzem nie można oglądać się na &amp;#8222;jakąś&amp;#8221; organizację. Trzeba brać życie we własne ręce&amp;#8230;poszukać ludzi, którzy myślą tak jak Ty&amp;#8230;i działać!

Czuwaj!
Harcerka ZHX

P.S. Jak to mówił BP: zostawmy ten świat, choć trochę lepszym, niż go zastaliśmy! :)

A jak ktoś jest z W-wy i chce poznać harcerzy to zapraszam na zbiórkę do mojego środowiska.

</description><pubDate>Thu, 25 Sep 2008 22:20:16 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1263703</guid></item><item><title>ola</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1351782</link><description>ja kocham harcerstwo to byly najpiejniejsze chwile w moich oczach , gdy wspominam zawsze lza w oku sie kreci&amp;#8230; widocznie trafiles na taka beznadziejna druzyne, wspolczuje ci ;0

</description><pubDate>Sat, 07 Mar 2009 18:53:54 +0100</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1351782</guid></item><item><title>kirkaa</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1410305</link><description>pozwol ze sie z toba nie zgodze ja jestem harcerka i co jak to to bylo tu pisane nie jest prawda u nas kazdy sie szanuje itp. moze ty w  swoim otoczeniu spotkales nie harcerzy ale ludzi ktorzy ich udaja a tak naprawde nie czuja tego co jest w duchu harcerstwa.:) dzieki harcerstwu mam wiele prawdziwych przyjaciol ktorych za skarby swiata nie zamienie i tak naprawde te super przezycia sa zwiazane z harcerstwem

</description><pubDate>Tue, 30 Jun 2009 12:49:48 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1410305</guid></item><item><title>darek</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1418659</link><description>Czuwaj! 
jestem przybocznym .
Gdy czytam ten post - jest mi po prostu smutno.
Harcerstwo jest jedno.
Nasi przodkowie(dziadkowie) walczyli o wolną i jedyna taką matkę - Polskę dla każdego z nas.
Ileż harcerzy zginęło w walce o dobro wspólne?
znamy doskonale historię...
Czasy okupacji hitlerowskiej, dziesiątki tysiecy ludzi mordowanych. Za co ? 
za wiarę przodków , za swoją wiarę. Za wiarę i patryjotyzm. Karty histori przedstawiają braterstwo i w pełni wypełniane 10 praw harcerstwa. 
Ustrój komunistyczny też naciskał na zagładę pierwotnego harcerstwa. Mógłby się ktoś spytać : Przecież harcerstwo wtedy odżyło..! jaką zagładę!
Otóż nie.W czasach okupacji Stalinowskiej aż do panowania późnego komunizmu w Polsce, zostały po harcerstwie i zjednoczonej organizacji ZHP tylko wspomnienia.Komuniści wymazali Boga z treści przyrzeczenia. Faszerowali ideami Marksistowskimi młodych ludzi - harcerzy.Powstało ZHR i wiele innych organizacji harcerskich.
Do czego zmierzam?
Chcę powiedzieć tak. Prawdziwy Harcerz nie powinien kierować się czyjąś ideą , lecz swoją. Ukształtowaną na morałach prawdziwego harcerstwa. Tego przedwojennego! Zjednoczonego! 
Czy wszyscy harcerze nie są braćmi ? 
Choćby nie wiem co.
Każdy/każda harcerz/rka czy to z ZHR czy z ZHP czy z innej organizacji , jest HARCERZEM/RKĄ i powinien się wzajemnie miłować. Bo słowo harcerz zobowiązuje do wzajemnego Braterstwa.

Apeluję tutaj od autora postu i do każdego, każdej harcerza/ harcerki o rozmyślenie nad dawną swietlnością naszego wspólnego harcerstwa. O kierowanie się 10 prawami i postawą godną człowieka , Polaka. 
A pseudo harcerzy. Którzy nie z obowiązku służą Polsce , lecz dla ładnego munduru czy dal czegoś tam jeszcze. Proszę o zboczenie z ze złego szlaku harcerskiego.
P.S . Kierujmy się braterstwem , nie oczerniajmy ludzi. Bądzmy prawdziwymi harcerzami z woli Bożej. &quot;Bratnie słowo sobie dajem , ze pomagac będziem wzajem! Druh - Druhowi , Druhnie - Druh . Hasło znaj czuj duch!&quot;

Z harcerskim pozdrowieniem CZUWAJ! 
Darek harcerz  Gdańskiej Chorągwi ZHP.

</description><pubDate>Sat, 18 Jul 2009 13:14:10 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1418659</guid></item><item><title>Karen</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1583822</link><description>Podzielam refleksje i spostrzeżenia autora. Dobry tekst.
</description><pubDate>Sun, 20 Feb 2011 11:29:37 +0100</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1583822</guid></item><item><title>wartamarta</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1593248</link><description>łał, zatkało mnie. mam 19 lat  w harcerstwie jestem juz bardzo bardzo dlugo i nie spotkalam sie ejszcze z zadnym ogniskiem na ktorym bylby spozywany alkohol, z zadna sytuacja pozbawiona braterskosci i z zadnym harcerzem/harcerka ktory bylby antysemita. nie wiem jakich harcerzy Ty znales ale nie zazdroszcze ani Tobie ani im. ZHR - ponad wszystko :D
</description><pubDate>Fri, 29 Apr 2011 10:53:12 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1593248</guid></item><item><title>Harcereczka</title><link>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1603746</link><description>Jestem 3 lata harcerką(ZHR) i jeżdżę na prawie wszystkie możliwe wyjazdy. Nigdy nie spotkałam się z alkoholem, prochami i innymi używkami na ognisku. Możesz powiedzieć o jakiej organizacji mówisz?
</description><pubDate>Thu, 07 Jul 2011 19:17:04 +0200</pubDate><guid>http://blog.suski.info/2008/04/20/nie-jestem-hacerzem/#c1603746</guid></item></channel></rss>
