#drogimikołaju, ja tylko macbooka
15 listopada, 2008 o 22:08:56
Nie wiedziałem jak nazwać ten post i dlatego proszę wybaczcie, jeśli ten wpis będzie traktować o czymś zupełnie innym niż święta, prezenty, mikołaju i śnieżynkach :p
Muszę przyznać, że mój aktualny MacBook to już maszyna zbyt wolna dla mnie.
Chciałbym kupić coś lepszego, szybszego, bo ów MacBook, którym dysponuję, nie jest już w stanie zaspokoić moich potrzeb.
Moją pasją jest fotografia i oprócz aparatu, moim drugim narzędziem jest mój MacBook. Ostatnio przestałem robić zdjęcia w RAWach, bo nie dość, że sprzęt dostaje sporej zadyszki, to uruchomienie Aperture trwa dokładnie dwe kawy ;)
Jest jeszcze jedna opcja. Może znajdzie się jakaś firma lub hojny anonim, który pozwoli mi rozwijać moją pasję? Będę zadowolony z każdej okazanej pomocy. Nie mam dużych wymagań odnośnie sprzętu - wystarczy mi MacBook, który będzie szybszy od mojego aktualnego. Co prawda marzeniem jest najnowszy MacBook Pro, ale znam polskie realia i nie chcę wyjść na człowieka, który chce odgryźć pomocną dłoń, która została do niego wyciągnięta.
W tym drugim przypadku, obiecuję również, że swój aktualny sprzęt przekażę dzieciakom, dla których będzie świetną platformą do zapoznania się z Mac OS X. Po prostu poślę go do któregoś z domów dziecka.
Dziękuję za uwagę.
Lubi grać w komputer. Pisze nieregularnie i z błendami. Jest niepoprawnym fanatykiem technologii mobilnych. Więcej o nim na


Komentarze do wpisu "#drogimikołaju, ja tylko macbooka":
1.
Livio napisał(a):
15 listopada 2008, 22:27:53
Myślę, że żeby było fair, jeśli znajdzie się Twój Dobrodziej, powinieneś zostać takim samym i odnaleźć kogoś, komu Twój komputer sprawi równie wielką przyjemność, jaką Tobie sprawi nowy.
A nuż jest ktoś, komu taki MacBook z OSX-em pomoże rozwijać pasje ;) .
2.
klausa napisał(a):
16 listopada 2008, 04:33:31
To chyba o mnie, Livio ;>?
3.
Livio napisał(a):
16 listopada 2008, 11:39:39
Nie wiem, jaka jest Twoja pasja, ale to całkiem prawdopodobne ;) .
4.
klausa napisał(a):
16 listopada 2008, 19:23:28
No, to jak sie autor wpisu dorobi nowego MB, to ja sie polecam do starego ;P Dzieckiem w sumie tez jestem (‘93), wiec jakby go przekazac moim rodzicom to na upartego trafi do „domu dziecka” ;>
Dodaj komentarz: