Skocz do treści, sidebara lub stopki

Nie wiedziałem jak nazwać ten post i dlatego proszę wybaczcie, jeśli ten wpis będzie traktować o czymś zupełnie innym niż święta, prezenty, mikołaju i śnieżynkach :p

Muszę przyznać, że mój aktualny MacBook to już maszyna zbyt wolna dla mnie.

Chciałbym kupić coś lepszego, szybszego, bo ów MacBook, którym dysponuję, nie jest już w stanie zaspokoić moich potrzeb.

Moją pasją jest fotografia i oprócz aparatu, moim drugim narzędziem jest mój MacBook. Ostatnio przestałem robić zdjęcia w RAWach, bo nie dość, że sprzęt dostaje sporej zadyszki, to uruchomienie Aperture trwa dokładnie dwe kawy ;)

Jest jeszcze jedna opcja. Może znajdzie się jakaś firma lub hojny anonim, który pozwoli mi rozwijać moją pasję? Będę zadowolony z każdej okazanej pomocy. Nie mam dużych wymagań odnośnie sprzętu - wystarczy mi MacBook, który będzie szybszy od mojego aktualnego. Co prawda marzeniem jest najnowszy MacBook Pro, ale znam polskie realia i nie chcę wyjść na człowieka, który chce odgryźć pomocną dłoń, która została do niego wyciągnięta.

W tym drugim przypadku, obiecuję również, że swój aktualny sprzęt przekażę dzieciakom, dla których będzie świetną platformą do zapoznania się z Mac OS X. Po prostu poślę go do któregoś z domów dziecka.

Dziękuję za uwagę.

O DisplayPort słów kilka

18 października, 2008

Jobs na ostatnim swoim wystąpieniu nie tylko pokazał nowe MacBooki i Apple Cinema Display, pokazał również nowe złącze pozwalające przesyłać obraz - DisplayPort. Nowy mini DisplayPort zastępuje mini-DVI i DVI we wszystkich moblinych kompterach z nadgryzionym jabłkiem na obudowie. Ale czy Apple wycofuje ADC?. Nie, stary port będzie egzystował na rynku równorzędnie z nowym złączem.

Najpierw D-Sub, później DVI stał się standardem dla ekranów w okresie ostatnich kilku lat. A DisplayPort jest nowym złączem zatwierdzonym przez VESA i wspieranym sporą liczbę firm z branży. Zaczynając od Apple, przez Samsunga, Lenovo, AMD, Philipsa, aż na Intelu kończąc. Tak duża liczba firm daje pewność, że już w najbliższym czasie zobaczymy nowe układy graficzne i ekrany wspierające nowe złącze.

Ale skoro DVI powstało, aby wyeliminować wady D-Sub i skutecznie spełniło swoje zadanie to w takim razie jaki sens jest tworzyć kolejne złącze? Otóż chyba jedynym sensownym wyjaśnieniem jest to, że DVI jest... duże. Bo to jedyna widoczna różnica pomiędzy DVI i DisplayPort. Porównując pełnowymiarowe złącze DVI i DisplayPort, według oficjalnych specyfikacji, wielkość DisplayPortu to tylko 10% wielkości DVI. Dzięki takiej sytuacji producenci, szczególnie laptopów, mogą zaoszczędzić miejsce na obudowie swoich maszyn. Ponadto nowej wtyczki nie trzeba przykręcać śrubkami. Ot, tylko podłączyć, jak USB.

Nowe złącze przecież musi mieć jakieś techniczne aspekty wyższości nad starym DVI. I jest. DisplayPort ma o wiele większą przepustowość. Dzięki temu nie ma problemu w podłączeniu MacBooka Pro do 30" Apple Cinema Display lub dużego telewizora LCD ze złączem HDMI. Nowa wtyczka oczywiście wspiera "telewizyjne DRM" - HDCP.

Jedyną wadą jaką teraz zauważyłem to mała popularność złącza i brak wstecznej kompatybilności (tzn. monitory z tym złączem nie pracują z kartami posiadającymi złącza DVI lub D-Sub). Nowego Apple Cinema Display można, jak na razie, używać tylko i wyłącznie z nowymi laptopami Apple.

Pomijając zalety i tą jedyną wadę, nie jestem w stanie aktualnie przewidzieć sytuacji jaka będzie za 5-6 lat. Czy DisplayPort wyprze DVI? Patrząc z perspektywy czasu to nawet bardzo dobre DVI ma nadal problemy z wyparciem przestarzałego D-Suba. Mogę mieć jedynie nadzieję, że DisplayPort nie będzie strzałem w stopę dla Apple, tak jak to było z Pippinem.

Wpis powstał na podstawie artykułu w MacWorld.

Wczoraj odbyła się kolejna impreza organizowana przez iSource. Tym razem pod dumną nazwą "Warsztaty Cyfrowej Kreacji". My, jako "Moje Jabłuszko" również tam byliśmy. Relację z warsztatów będzie można przeczytać w 10. numerze "Mojego Jabłuszka". Tymczasem zamieszczam zdjęcia, które cyknąłem przy okazji ;-)

Od Warsztaty Cyfrowej Kreacji
Od Warsztaty Cyfrowej Kreacji
Od Warsztaty Cyfrowej Kreacji
Od Warsztaty Cyfrowej Kreacji

Więcej zdjęć znajdziecie w moim albumie, który dostępny jest tutaj. Zaprasza również do obejrzenia zdjęć na blogu Dominika Łady, które można znaleźć w tym i tym poście.

mach4x0r

No niestety nie da się ukryć, haczę trochę ;) W związku z tym, jak każdy prawdziwy h4x0r używam terminala od czasu do czasu, przecież nie będę używał Narzędzi sieciowych, bo to nie jest haksior-stajl. A żeby trochę haczyć to trzeba przeważnie znać hasło roota.

Jako że miałem małą przerwę w haczeniu, hasło mi się wzięło i zapomniało... I co zrobić? Stawiać OS X na nowo? Przecież to hańba dla h4x0ra. Trochę poczytałem, pokombinowałem i mam! Jest sposób, aby zmienić hasło roota w super-hiper-bezpiecznym Mac OS X ;-)

Do przeprowadzenia całej operacji potrzebujemy maka, klawiatury i pana Zdzisia (dalej nazwany PiZet), który będzie ów klawiaturę obsługiwał.

  • PiZet restartuje maka.
  • W czasie przed pojawieniem się białego ekranu z szarym jabłuszkiem PiZet wciska Command i S. Dzięki temu mak startuje w trybie pojedynczego użytkownika.
  • PiZet odpala terminal i wklepuje /sbin/mount -uw /, /sbin/SystemStarter. W tym czasie komputer czyni różne h4x0rskie rzeczy, które raczej nie powinny nas interesować.
  • Gdy wróci Localhost%, PiZet wpisuje passwd root i teraz my (bo PiZet nie powinien znać) wpisujemy nowe hasło dwa razy.
  • Po tej czynności PiZet wbija (bo my swoją robotę już wykonaliśmy) reboot.
  • Później już logujemy się normalnie na konto roota z nowym hasłem ;-)

Nie da się ukryć, że jestem młody i może słabo znam realia polskiego rynku pracy, ale... próbowałem podpytać ludzi z "branży". I co? I nic. OS X leży i kwiczy.

apple question

W przyszłości chciałbym związać się z Apple na dłużej, ale nie wiem czy pchać się w ten biznes. I nie interesuje mnie praca jako grafik lub muzyk, bo uważam, że do tego nie mam zacięcia. Chciałbym pracować "we wnętrzu" lub między Xservami. Ale czy to ma sens?

Mam mieszane uczucia. Szczerze to nie znam ani jednej firmy, która pracuje na Mac OS X. Może wstrzelę się w makowy boom, który nastąpi w naszym kraju? Może poniosę sromotną klęskę i wrócę na starego, nie-tak-złego windowsa? Nie wiem.

Czy jest na sali lekarz odnośnie spraw makowych? Jak to z Wami było/jest/będzie? Who cares?

P.S. Wiem, pisałem bardzo chaotycznie, ale to dokładne odzwierciedlenie tego, co teraz dzieje się w mojej głowie.

2.0 złamane!

20 lipca, 2008

Na bieżąco śledzę poczynania iPhone'a na rynku (co chyba z resztą widać po paru moich wpisach), aż w końcu postanowiłem kupić to urządzenie. Na początku przeszkodą była dostępność i wysoka cena, później pojawiły się zapowiedzi nowego modelu po których postanowiłem poczekać na nowego iPhone'a.

I stało się. iPhone 3G wszedł na rynek 11. lipca 2008 roku. Do Polski pierwsze egzemplarze (z prywatnego importu) przybyły już trzy dni później, ale w śladowych ilościach i nie udało mi się nabyć nowego iPhone'a. Ale nie o tym miałem mówić w tym wpisie ;-)

PwnageTool
Uploaded with plasq's Skitch!

Od samego początku kiedy pojawiło się oprogramowanie 2.0 niezależni programiści zaczęli rozpracowywać ten software. I tak, po 9 dniach od wypuszczenia pierwszego iPhone'a 3G na rynek mamy Pwnage Tool 2.0! Program odblokowuje iPody Touch i iPhone'y. Ważne jest to, że ta aplikacja łamie tylko wersje 2.0 oprogramowania dotykowych sprzętów.

Pwnage Tool 2.0 można pobierać z tego źródła lub z mirrora.

code.jam rusza 17 lipca

02 lipca, 2008

Google Code Jam - tego konkursu chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Walczą w nim programiści z całego świata, którzy marzą o pracy dla Google. Code Jam to wyzwanie, do którego może przystąpić student i programista, który lubi rozwiązywać problemy pod presją czasu i w atmosferze mocnego współzawodnictwa. Przy czym organizator nie ogranicza nas w metodzie rozwiązywania problemów - można programować w każdym języku i każdym środowisku, byle problem został rozwiązany.

code jam

Do zgarnięcia są spore pieniądze. Za pierwsze miejsce spłynie na nasze konto $10 000, zaś całkowita pula nagród pieniężnych to $80 000. Jednak to nie pieniądze są tutaj najważniejsze. Tutaj walczy się o prestiż. Wygrać w Code Jam to tak jakby wygrać przepustkę do każdej informatycznej instytucji na Ziemii.

Dobra, a teraz przyznać się kto startuje? ;-)

W związku z pojawieniem się nowego numeru Mojego Jabłuszka, w którym głównym tematem jest Windows, postanowiłem poszperać trochę w sieci. Znalazłem bardzo ciekawe wideo, na którym Pan z Macworlda (niestety, nie udało mi się określić dokładnie kto to) przedstawia sposoby, dzięki którym możemy zoptymalizować działanie wirtualnej maszyny działającej pod kontrolą Windows na Mac OS X.

Więcej filmów możecie znaleźć w oficjalnym archiwum Macworlda na Youtube.

O Windows słyszał każdy. Od kiedy przesiadłem się na Mac OS X praktycznie nie miałem potrzeby używania systemu z Redmond. Dysponując sprzętem za 6000 zł, który jest wart swojej ceny postanowiłem spróbować uruchomić Windows.

Mój sprzęt to najzwyklejszy MacBook i nie ma potrzeby wypisywać jego specyfikacji.

Pierwszym systemem jaki wpadł mi w ręce to, ostatnimi czasy robiąca furorę, Vista. Skonfigurowałem Boot Camp, instalacja Visty przebiegła bez najmniejszego problemu. Gdy po kilku restartach system był gotowy do pracy... uruchomiłem ponownie mojego Maka i wróciłem do Mac OS X ;)

Ta notka ma kopnąć ów wpis.

Pro Series - będę!

07 maja, 2008

logo

Czym jest Pro Series?

Pro Series to wydarzenie, podczas którego dowiesz się o wszystkim, co dzieje się w nowoczesnych multimediach: od projektowania stron internetowych, obróbki zdjęć do grafiki 3D, od montażu video do obróbki dźwięku.

Ja, jako redaktor "Mojego Jabłuszka", pojawię się w Multikinie. Raczej nie zobaczycie mnie na szkoleniu, jednak będę ;-)

A Wy? Moi Drodzy Czytelnicy? Wybiera się ktoś?

Oficjalna strona szkolenia na iSource.

MyBlogLog

Archiwum

LastFM